Zmechanizowana wytwórczość bez względu na specjalizację jest zawsze wydajniejsza od ręcznej. Nie zawsze natomiast idzie to w parze z formą tej produkcji. Przykładem może być zmechanizowana produkcja pieczywa – wydajniejsza jakkolwiek gorsza jakościowo od stereotypowej, ręcznej. Odwrotna sytuacja jest na pewno w przypadku uprawy ziemi, gdzie zastosowanie machin pozwala zrobić to przyzwoiciej oraz dokładniej.

Wskutek tego każde przedsiębiorstwo zajmujące się hodowlą ziemi, każde gospodarstwo rolnicze stara się posiadać dobre zaplecze maszynowe. Jego fundamentem jest ciągnik, który stanowi napęd do wielu innych, doczepianych do niego sprzętów. Skutkiem tego ciągniki pracują w gospodarstwie najintensywniej, w stosunku do tego podzespołów ciągników rolniczych zużywają się w pierwszej kolejności. Teraz rolnicy, kiedy mają kolosalny wybór rodzajów ciągników oraz możliwość zakupu kredytowanego, starają się wybrać sprzęt maksymalnie niezawodny, choć takiego w 100% z pewnością nie ma.

Drugą w kolejności kategorią jest przystępność podzespołów zamiennych, aby uniknąć sytuacji powstrzymania prac polowych wskutek konieczności wymagania na zamówioną część, bez jakiej maszyna nie zadziała – w owym czasie polecamy sklep części do sieczkarni. Nasze społeczeństwo, jak uniwersalnie wiadomo, składa się z jednostek niesłychanie przedsiębiorczych i kreatywnych. I trudniejsze warunki bytowe należy było pokonać, tym większa ujawniała się inwencja.

Przedmioty, a szczególnie części urządzeń maszynowych miewały własne drugie oraz trzecie życie. Na przykład części ciągników agrarnych służyły w obejściach jeszcze długo po zakończeniu żywota poprzez maszynę macierzystą. Pełnić mogły przeróżne funkcje, na ogół nie mające nic wspólnego z pierwotnym przeznaczeniem. Opony od traktorów zastosowane do ulokowania w nich klombów kwiatowych, to przecież widok wybitnie legendarny.

Wykorzystywano je także jako detale tworzące ogrodzenie. Kolejny patent, to huśtawka ogrodowa z opony podwiązanej linami do drzewka, a w okresie zimowym opona rywalizować może z sankami – na pewno się nie połamie. Najwspanialszy nadmuchiwany ponton do zabaw w rzece czy jeziorze bywało po prostu dętką od ciągnika, ten od pokaźniejszych kół mógł być nawet kilkuosobowy, a połączone ze sobą utworzyć zdołały tratwę.